Badanie teorii umysłu w autyzmie

Codziennie, zazwyczaj nie koncentrując się na tym świadomie, analizujemy skomplikowane relacje międzyludzkie. Odczytujemy się co inni mają na myśli, co chodzi im po głowie np. Czy On mnie lubi? Czy Ona mówi prawdę? Czy Oni mają dobre intencje?

Umiejętność myślenia o stanie umysłu innych nazywana jest teorią umysłu. Naukowcy od lat 80. przeprowadzili serię ciekawych badań, żeby odpowiedzieć na pytanie: czy symptomy autyzmu można tłumaczyć trudnościami z zakresu teorii umysłu?

Artykuł teoria umysłu u osób z ASD opisuje podstawowe informacje o teorii umysłu. W tym miejscu opisujemy badania, które sprawdzały teorie umysłu u osób ze spektrum autyzmu.

Eksperyment z Sally i Ann

Najbardziej znanym narzedziem do badania teorii umysłu jest eksperyment z Sally i Ann.

Test Sally i Ann
Test Sally i Ann

Badacz prezentuje następującą historię:

  1. Sally ma koszyk, a Ann- pudełko.
  2. Sally ma szklaną kulkę , wkłada ją do swojego koszyka.
  3. Następnie Sally wychodzi.
  4. Pod nieobecność Sally, Ann wyjmuje kulkę z koszyka i wkłada ją do swojego pudełka.
  5. Sally wraca i chce się bawić kulką.

W tym momencie badacz zadaje dziecku pytanie: „Gdzie Sally będzie szukała swojej kulki?”. Poprawna odpowiedź to: w koszyku.

By tak odpowiedzieć dziecko musi zdawać sobie sprawę, że Sally jest przekonana, że kulka jest w koszyku – to znaczy, że musi być świadome, że Sally posiada wewnętrzne przekonanie.

Badacze (Simon Baron- Cohen, Alan Leslie, Uta Frith) przebadali za pomocą eksperymentu Sally i Ann grupę dzieci z autyzmem, w normie oraz z niepełnosprawnością intelektualną. Większość dzieci z pierwszej grupy odpowiedziała błędnie a z dwóch pozostałych większość odpowiedziała poprawnie.

Film pokazuje sposób przeprowadzenia esperymentu z Sally i Ann

Test Zwodniczego Pudełka

W celu rozwiania wątpliwości Alan Leselie i Simon Baron- Cohen stworzyli kolejny test do którego włączono osoby o wyższym poziomie umysłowym. Eksperyment o którym mowa to tzw. Test Zwodniczego Pudełka.

Dziecku badanemu pokazywano pudełko z czekoladkami i pytano: Jak myślisz co jest w środku? Następnie pokazywano zawartość pudełka, którą były ołówki. Pytano: Jak myślisz co powie twój kolega, kiedy zapytam go co jest w tym pudełku? A także: Co myślałeś, że jest wewnątrz pudełka przed otwarciem? Dzieci z autyzmem na dwa ostanie pytania odpowiadały: ołówki. Odwoływały się więc do obecnej wiedzy a nie do przekonań innych lub wcześniejszych swoich przekonań.

Test na bazie historyjek obrazkowych

Badanym osobom podano do rozwiązania trzy typy historyjek: mechanistyczną, behawiorystyczną i mentalistyczną (intencjonalną). Każda z historyjek prezentowała jeden rodzaj zachowania, które wywołuje skutek.

Pierwsza historyjka prezentuje sytuację w której ktoś wypuszcza balon, który wzlatuje w powietrze i rozbija się o gałąź drzewa – jest to historyjka mechanistyczna.

Behawiorystyczna opowiada o chłopcu, który idzie drogą i zauważa sklep za słodyczami, wchodzi i kupuje cukierki.

W historyjce mentalistycznej chłopiec chowa cukierka do pudełka i idzie grać w piłkę. Pod jego nieobecność przychodzi babcia, wyjmuje cukierka i zjada. Kiedy chłopiec wraca jest zaskoczony, że pudełko jest puste.

Eksperymentator umieszczał obrazek pierwszy w ramce na pierwszym miejscu a zadaniem dziecka było ułożenie całej historyjki z pozostałych obrazków. Dzieci z autyzmem osiągały najlepsze wyniki w układaniu historyjek mechanistycznych (lepsze niż dzieci z niepełnosprawnością intelektualną), dobrze radziły sobie również z historyjką behawiorystyczną (równie dobrze, jak dzieci z niepełnosprawnością intelektualną). Nie radziły sobie jednak z historyjkami mentalistycznymi, które dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną było najłatwiejsze.

Testy Pozór– Rzeczywistość

Wykonano również eksperymenty w kierunku zbadania odróżniania wrażeń od rzeczywistości. Są to tzw. Testy Pozór– Rzeczywistość. Pokazywano dzieciom kamień przypominający jajko i zadawano pytania: Z czego to jest? Do czego to jest podobne? Co to jest naprawdę? Dzieci z niepełnosprawnością intelektualną odpowiadały: „To jest kamień, który wygląda, jak jajko” a dzieci z autyzmem: „Wygląda jak jajko, jest to jajko”. Takie mylenie pozoru z rzeczywistością ujawniało się bardzo wyraźnie w zadaniach na wyobraźnię oraz udawanie.

Czy takie zaaranżowane scenariusze badań przypominają Wam codzienne sytuacje, które sprawiają trudności?

Podobne artykuły