Podstawowe informacje wyjaśniające czym jest autyzm, znajdziesz w artykule Autyzm - prostymi słowami

Kontakt wzrokowy w spektrum autyzmu – kiedy nad nim pracować?

Osoby ze spektrum autyzmu – dzieci i dorośli – bardzo często mają trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu kontaktu wzrokowego. Czy nauka kontaktu wzrokowego jest priorytetowa dla osób z ASD? Prześledźmy kilka podejść do tematu!

Kontakt wzrokowy

Kontakt wzrokowy jest ważny

Kontakt wzrokowy jest podstawą w rozwoju społecznym. Badania wykazują, że już kilkumiesięczne niemowlęta obserwują dłużej oczy rodziców niż inne części twarzy. Dzieci poprzez kontakt wzrokowy uczą się:

  • komunikacji,
  • dzielenia wspólnego pola uwagi,
  • rozpoznawania twarzy,
  • rozpoznawania mimiki i odczytywania z niej emocji.

W komunikacji patrzenie w oczy pozwala okazać zainteresowanie oraz koncentrować uwagę na rozmówcy, jego brak może być rozumiany jako ignorowanie. Twarz przesyła sygnały niewerbalne, których obserwacja ułatwia rozumienie komunikatów i lepsze dopasowanie się do rozmówcy.

Kontakt wzrokowy może być źródłem stresu

Patrzenie rozmówcy w oczy to dla niektórych osób ze spektrum autyzmu doświadczenie wysoko stresujące. Z biografii dorosłych osób z ASD możemy dowiedzieć się, że odczuwają kontakt wzrokowy jako duży dyskomfort a nawet ból. Kontakt wzrokowy utrudnia im koncentrację na rozmowie i nie są w stanie rozumieć tego, co mówimy.

„Kiedy patrzę komuś prosto w oczy, zwłaszcza, jeżeli tego kogoś dobrze nie znam, mam takie nieprzyjemne uczucie, że nawet nie mogę go opisać. Po pierwsze czuję się,  jakby te oczy mnie paliły i naprawdę mam wrażenie,  jakbym patrzył na przybysza z kosmosu. Wiem, że to brzmi niegrzecznie, ale takie są fakty.”

„Ludzi trudno zrozumieć, bo ich słowa są tajemnicze, ale kiedy dodatkowo porusza im się twarz, brwi podnoszą się i opadają, a oczy najpierw rozszerzają a potem zwężają, nie mogę przy jednym podejściu tego wszystkiego opanować”

Lucke Jackson “Świry, dziwadła i Zespół Aspergera”

Amythest Schaber, młoda osoba ze spektrum autyzmu, która prowadzi wideobloga, opisuje doświadczenie patrzenia komuś w oczy jako intensywne doświadczenie podobne do patrzenia na jasne światło. Twierdzi, że dla wielu osób z autyzmem patrzenie na twarz prowadzi do przestymulowania bodźcami. Podczas mówienia twarz osoby mówiącej jest pełna informacji – porusza się nieustannie i wiele minimalnych ruchów sygnalizuje emocje i intencje, każdy z nich trwa ułamek sekundy. Nawiązując kontakt wzrokowy ciągle monitorujemy ten proces, odbieramy takie drobne informacje, błyskawicznie przetwarzamy i uwzględniamy je odpowiadając rozmówcy. Sposób myślenia i postrzegania osób z autyzmem sprawia, że monitorowanie tak złożonego procesu jest bardzo stresujące i pochłania całą uwagę. Amythest opowiadając o kontakcie wzrokowym mówi, że kiedy w dzieciństwie dorośli wymagali, żeby na nich patrzyła, nie była w stanie usłyszeć co mówią. Poniżej odcinek wideobloga Amythest na temat kontaktu wzrokowego.

Uczenie kontaktu wzrokowego

Jeżeli zdecydujemy się nie koncentrować na nauce kontaktu wzrokowego w pracy z dzieckiem, które wyraźnie go unika/nie znosi, możemy znaleźć inne formy wspierania kontaktów z ludźmi, które pomogą mu być zrozumianym przez ludzi. Nigdy nie należy forsować kontaktu wzrokowego.

  • Uczenie pozostawania podczas rozmowy w odpowiednim dystansie do rozmówcy i przybierania odpowiedniej postawy.
  • Uczenie zapewniania, że słuchamy, co mówi rozmówca i jesteśmy zainteresowani, poprzez mówienie: “tak”, “mhm” w odpowiednich momentach rozmowy lub mówienie otwarcie: “mimo, że nie patrzę na Ciebie to słucham uważnie”.
  • Uczenie patrzenia na okolice twarzy. Wiele osób z autyzmem preferuje patrzenie na brwi lub na inny statyczny punkt na twarzy rozmówcy.

Kiedy z obserwacji wynika, że dziecko jest mniej uważne, kiedy nie patrzy na twarz rozmówcy i decydujemy się na pracę nad polepszeniem kontaktu wzrokowego, warto podejść do tego wyzwania z łagodnością. Nie zależy nam, żeby kontakt wzrokowy był przykrym nakazem. Jest wiele konkretnych strategii uczenia kontaktu wzrokowego w poszczególnych metodach terapii. Kontakt wzrokowy jest bardzo indywidualną sprawą, dlatego sposób ćwiczenia powinien być zindywidualizowany tzn. dobrze dobrany do preferencji osoby z autyzmem. Przykładowe strategie uczenia kontaktu wzrokowego to:

  • Robienie pauz i zawieszanie głosu po zwróceniu się do dziecka, przed odpowiedzeniem na jego pytanie, przed podaniem przedmiotu o który prosiło- i w innych sytuacji sprzyjających naturalnemu spoglądaniu.
  • Wykorzystywanie zainteresowań dziecka, będzie ono bardziej skłonne patrzeć na naszą twarz, kiedy jesteśmy podekscytowani tym samym, co ono.
  • Sygnalizowanie wielu informacji jedynie przesadną mimiką twarzy w zabawie.

Czy macie podobne doświadczenia? Zapraszamy do podzielenia się Waszymi strategiami.

Podobne artykuły